humor

- Tato, w szkole dokuczają mi i nazywają mnie gejem.
- Kto tak mówi?
- Taka banda całkiem przystojnych łobuzów.

- Powiedz mi coś czułego…
- Sejsmograf.

Hipsterska ruletka - sześć ciastek, w tym jedno jest z glutenem.

Synek pyta:
- Mamo, a dlaczego moja ciocia ma na imię Róża?
- Ponieważ twoja ciocia lubi kwiaty.
- A ty co lubisz mamo?
- Przestań zadawać głupie pytania, Wacuś!

Po tym, jak wnuczka wydoiła krowę w dwie minuty babcia nabrała podejrzeń, że ta wcale nie pracuje w mieście jako nauczycielka...

Szczęścia nie można kupić. Niemniej dzięki prostytucji można je wynająć.

- Dzień dobry, jest Marysia?
- Dzień dobry. Słyszałem, że zabierasz moją córkę na walentynkową randkę.
- Tak, proszę pana.
- Gdzie zamierzasz ją wziąć?
- W moim aucie.

Była piekna, mądra, zmysłowa... Po cholerę było mi trzeźwieć?!

- Spałeś ze swoją żoną przed ślubem?
- Nie, a ty?
- Spałem, ale sorry, wtedy jeszcze nie wiedziałem, że się z nią ożenisz...

Jaki sens ma zatrudnianie w reklamie gwiazdy, która nie korzysta z danego produktu?! Przecież nikt mi nie wmówi, że Kevin Spacey ma konto w BZ WBK. Jest w tej reklamie równie wiarygodny, co Freddie Mercury reklamujący prezerwatywy...

1    |    2    |    3    |    4    |    5      następna      [14]